Martin Lechowicz

Martin Lechowicz

Sy-ma C`ien: Dziki tygrys, który się waha, nie dorówna osie zdecydowanej użądlić.

O mnie

Razem! 8

Przejrzałem kilka oświadczeń majątkowych ważniejszych polityków i doszedł do wniosku, że ja, z moim oświadczeniem majątkowym, stanowiłbym wielkie zagrożenie dla establishmentu.

Moje oświadczenie majątkowe brzmiałoby: "nic".

Nie mam nieruchomości, udziałów, akcji, samochodów, pożyczek.

W Polsce to wielki kapitał polityczny. Im mniej masz, tym bardziej cię lubią. W Polsce człowiek się chwali nie tym że ma, ale tym że nie ma. Biedne jest piękne.

Moje hasło wyborcze brzmiałoby więc: NIE MIEJMY NIC RAZEM!

Prowadziłbym politykę ostatecznej równości społecznej: nikt nie ma nic, więc nie ma komu czego zazdrościć. Opodatkowałbym cały prywatny majątek, od domów do zegarków.

Ale nie rozdałbym tego, o nie! Z rozdawania tylko problemy i nierówności. Ja bym to wszystko wziął i zniszczył. Żeby było po równo. Sprawiedliwie będzie.

Tak, jedynym wyjściem dla Polski jest gwarantowaną konstytucją, powszechna, społecznie sprawiedliwa bieda.

Obiecuję więc, że jako pierwszy polityk w Polsce, który w oświadczeniu majątkowym wpisał "nic", że doprowadzę do tego, że każdy jeden Polak będzie miał takie samo oświadczenie majątkowe jak ja.

Więc pamiętajcie: w następnym wyborach głosujemy wszyscy na partię "GRÓWNOŚĆ" Martina Lechowicza. Żeby Polska była grówna! Nie miejmy nic razem!

Dobranoc, widzimy się przy urnach.

Martin Lechowicz

PS. Do urn oczywiście idziemy piechotą.

comments powered by Disqus

Spodziewaj się najgorszego

Kawiarnia w Suracie - opowiadanie 6

Oto opowiadanie, które znalazłem nie tak dawno temu w przetłumaczonym na angielski zbiorze tekstów Lwa Tołstoja. Tołstoj nie był oryginalnym autorem. Przetłumaczył na rosyjski tekst Bernardina de Saint-Pierre.

Wielki sukces nietrzeźwego chrześcijaństwa 3

Jakiś entuzjasta chrześcijańskiego promieniowania sukcesem (a la "American Beauty") napisał na Facebooku tak:

"Bóg na ulicy. Przez modlitwę dokonuje się przemiana świata. Ludzie smutni są pocieszani, alkoholicy przestają pić, osoby bezdomne zyskują dach nad głową, chorzy są uzdrawiani, przygnębieni odzyskują nadzieję".

Duda i Doda 8

Na gali Super Expressu - gazety, która świętowała, że już 25 lat pogłębia w Polsce dno - pojawił się prezydent Duda.

Pojawiła się też Doda, która weszła w interakcję z prezydentem za pomocą ciastka. Prezydent ciastko przyjął, bo mu nie wypadało inaczej. Doda chodziła z gołą dupą, bo jej nie wypada inaczej.