Martin Lechowicz - Starość

Starość

Słyszałem wiele razy jak ludzie mówili: "chciałbym się z tobą zestarzeć". Tak powiada on do niej albo ona do niego, kiedy chce, żeby było romantycznie. I żeby dać do zrozumienia, że jest to romantyczność długodystansowa.

Słysząc taką propozycję to drugie robi "ach!" i wybucha płaczem ze szczęścia, tak jakby perspektywa wspólnych bamboszy, pieluch i pilnowania rozwydrzonych wnuków, była sto razy ciekawsza od seksu w bitej śmietanie podczas wycieczki na Karaiby.

Do mnie tak nikt nigdy nie powiedział.

I dobrze. Bo ja mam dokładnie przeciwne podejście.

Ja chcę być z kimś na stałe. Ale nie po to, żeby się zestarzeć, tylko po to, że się właśnie nigdy nie zestarzeć! Żeby uniknąć zramolenia, bo razem i łatwiej i fajniej i smakowiciej.

Dlaczegoż żadna dziewczyna mi nigdy nie powiedziała: chciałabym z tobą młodnieć! Ach, Martinie mojego serca, bądźmy z każdym nowym dniem bardziej niedorozwinięci. Chciałabym, żeby życie nigdy nam się nie znudziło, żebyśmy byli młodzi duchem zawsze, zawsze odważni, zawsze nie przejmujący się niczyimi spojrzeniami, i ciekawi wszystkiego. Żeby nam się porobiły zmarszczki ze śmiechu, a starzy, poważni ludzie pukali się w głowę widząc nas na ulicy.

Tego to mi kurde nikt nie powie. "Zestarzejmy się, zestarzejmy, bądźmy razem starymi prykami" - też mi pomysł.

Zestarzeć się razem to nie sztuka. Jak ktoś się chce zestarzeć razem to wystarczy tylko chcieć. Dwa, trzy lata w związku i od razu każdy się robi stary. Miałem tylu fajnych przyjaciół, pełnych życia. To poszli się żenić. I co? I w miejsce fajnych dziewczyn i chłopaków, jakieś stare ramole, którym w głowie tylko domy, meble, kredyty, rocznice i inne pierdoły.

Nie, to nie dla mnie. Za bardzo lubię żyć. I chętnie bym pożył z kimś. Ale pewnie nie będę miał z kim.

Bo żyjemy w paradoksalnym świecie: każdy mówi, że chce być młodym, a robi wszystko żeby być starym.

 
Wpis kategorii "Blog", wczoraj, czytany 298 razy.
Poprzedni
comments powered by Disqus

Czego nie umie Janusz? 13

"Ja na przykład umiem programować komputery" - JKM

Nie no, panie Januszu, bez przesady.

Programować komputery to umiem ja.

A to co umie pan, to powiedzieć, że umie pan programować komputery, tak, żeby zaśmiało się 200 tysięcy osób.

Bardzo cenna umiejętność, nawiasem mówiąc.

Jeżeli ktoś z was wie, czego pan Janusz Korwin-Mikke nie umie, niech napisze. Ja jeszcze o czymś takim nie słyszałem.  

Zobacz też:

Dlaczego cię nie okradam? 28

Znalazłem niedawno w sieci genialny system gry w ruletkę.

Jak wiadomo Polska jest tak niesłychanie wolnym krajem, że za grę w ruletkę za granicą można dostać wyrok (nie żartuję - właśnie był przypadek). Więc jakby kto pytał rozważamy sprawę czysto teoretycznie.

System jest taki: najpierw inwestujesz w grę powiedzmy 128zł. Następnie grasz tak: stawiasz 1zł na czerwone. Wygrałeś? Super. Inkasujesz i od początku. Nie wygrałeś? To stawiasz znowu, ale dwa razy więcej: 2 złote. Wygrałeś tym razem? Zabierasz swoje i od początku. Nie wygrałeś? Podwajasz stawkę.

Wpis kategorii "Blog", 9 miesięcy temu, czytany 7150 razy, komentarzy: 28

Więcej...

Albo zobacz to:

Jak być pisarzem 24

Podobno jest gdzieś jakaś Kaja, Kaja Malanowska, która pisze, a nie zarabia. I ta Kaja napisała tutaj, że mało zarabia a powinna dużo. Bo pisze to jej się należy, nie? Ważny zawód i tak dalej.

Tyle osób mi zwróciło uwagę na tą sprawę, że się w końcu raz wypowiem, żeby mi głowy nie zawracali. Bo też piszę. Wydałem 4 książki. Powinieneś kupić chociaż jedną, bo są fajne. Kompletnie inne niż Kaja. Takie wiesz, dla ludzi a nie dla jury.

Wpis kategorii "Blog", ponad rok temu, czytany 2365 razy, komentarzy: 24

Więcej...

Site is hosted on HostGator in USA. © 2014 Martin Lechowicz
Property of Liberty Media Limited (07572785), 145-157 St John Street, EC1V 4PW London, UK