Normalne życie
Nigdy nie mogłem zrozumieć co takiego pociągającego jest w tzw. „normalnym życiu”, że ludzie wypruwają sobie żyły, żeby ich przyjaciele
Nigdy nie mogłem zrozumieć co takiego pociągającego jest w tzw. „normalnym życiu”, że ludzie wypruwają sobie żyły, żeby ich przyjaciele