Martin Lechowicz

Martin Lechowicz

A może my też jesteśmy głupi, a tylko nam się wydaje, że nie?

O mnie Sklepik

Bankowy Fundusz Gwarancyjny - co to jest? 1

mBank mi przysłał mail z informacją, że moje środki są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Aż do kwoty 100 tys. euro. O ho ho, tyle to ja przez całe życie nie uzbieram.

To mnie bardzo uspokoiło.

Ale zaraz sobie przypomniałem, że przecież nie jestem idiotą i dlatego powinienem sprawdzać i liczyć, a nie cieszyć się że coś się nazywa "Fundusz Gwarancyjny" i dlatego jest fajne.

Więc sprawdziłem i widzę, że Fundusz ma do dyspozycji jakieś 20 miliardów złotych. A potem sprawdziłem, że mBank w depozytach trzyma jakieś 100 miliardów złotych.

Co oznacza, że Funduszowi brakuje 80% żeby mi móc cokolwiek gwarantować na wypadek gdyby taki mBank szlag trafił.

Tak że wniosek nr 1: jednak warto być idiotą. Idiota może spać spokojnie.

Pytanie czy warto być pół-idiotą? Pół-idiota stwierdzi, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny jest gwarantowany przez skarb państwa. Więc jakby zabrakło 80 miliardów, to państwo dopłaci jak będzie trzeba. Pół-idiota może więc stwierdzić beztrosko, że idioci są idiotami i trzeba się z nich śmiać.

Wniosek nr 2: warto być pół-idiotą, bo można śmiać się z idiotów.

Co jednak, jeżeli ktoś zapyta: a skądże to państwo weźmie 80 miliardów, skoro cały rozdmuchany roczny budżet Polski wynosi 400 miliardów i brakuje już nawet na to co jest do normalnego wydawania, dlatego zadłużamy nasze przyszłe dzieci, żeby móc na nie wydawać 500+?

Otóż z dupy. Czyli z NBP. Wiem to, bo jestem mądry.

Narodowy Bank Polski zrobi to tak: wymyśli najpierw jakąś fajną nazwę typu "Fundusz Matki Boskiej Nieustającej Dotacji" i wydrukuje w ramach tego z powietrza 80 miliardów.

A zaraz potem wydrukuje 200 miliardów kolejnych. Bo jeżeli mBank padł to znaczy, że i inne banki są w niewiele lepszym stanie i zaczynają padać po kolei. A potem wydrukuje 600 miliardów. A potem 5 trylionów. A potem 857 pierdylionów złotych. A potem to już wszystko jedno, bo pudełko zapałek będzie kosztowało dwie taczki złotych i pieniędzy nie będzie się liczyć tylko ważyć. Jak w Zimbabwe. Jak w Wenezueli. Jak w Niemczech, Austrii, na Węgrzech niecałe 100 lat temu. Jak przed rozpadem Imperium Ottomanów. Jak w ostatnich latach funkcjonowania Imperium Rzymu.

Biorąc to pod uwagę można poczuć lekkie zaniepokojenie. Na szczęście zrównoważy je humor, który zapewniają maile z mBanku o Funduszu Gwarancyjnym.

Wniosek nr 3: mądrym być warto, ale jedynie pod warunkiem, że masz poczucie humoru.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Jaki jest sens dalszego chodzenia do kościoła?

Po co kierowcy prawo jazdy

Chyba sobie kupię samochód i będę jeździć po Polsce.

Nie mam prawa jazdy dalej, ale co z tego. Po co mi?

Ostatnio dziennikarz potrącił staruszkę na pasach i go uniewinnili. Wtargnęła, się okazuje. Staruszki biegają tak szybko, i przechodzą przez ulicę w tak niespodziewanych miejscach (pasy? na tym się przechodzi?) że nie sposób ich z samochodu zauważyć...

Wielki sukces polskiej szkoły

Związek Nauczycielstwa Polskiego poinformował o wynikach testu uczniów PISA 2018. Tytuł brzmiał: wielki sukces polskich gimnazjalistów. No to przeczytajmy ten raport i sprawdźmy: na czym polega ten wielki sukces i jak bardzo powinniśmy się cieszyć?

Samo-identyfikacja 15

Ważny precedens w Wielkiej Brytanii się pojawił. Zrzeszenie reprezentujące wyższe uczelnie o nazwie The Universities and Colleges Union wydało oświadczenie, w którym przypomina, że na uniwersytetach nie ma miejsca na dyskryminację, bigoterię i stereotypy. I dlatego pochwalają niniejszym pełną samo-identyfikację, i niezależnie czy ktoś widzi siebie jako kobietę, Murzyna czy niepełnosprawnego, ma do tego prawo...

Sądzić będą nas kury

W tym odcinku wspomnienia z lekcji religii. Co pamiętamy z ponad 700 godzin nauki religii w szkole? Co nam po tym zostało? Słuchacze opowiadają...

Wybory 2019 6

Z chęcią bym złamał sobie ciszę wyborczą, bo nie mieszkam w Polsce i polskie prawo mam chwilowo w nosie.

Tyle, że i tak sondaży żadnych nie znam, a agitować nie mam na kogo. Smutno. A zniechęcanie ludzi do chodzenia na wybory nie podpada pod agitację, tylko wręcz przeciwnie.

Kiedy miłość jest szkodliwa

Miłość to jest ta rzecz, która razem z wiarą i nadzieją jest najważniejszym, co należy uprawiać. Miłość ma w ogóle tyle plusów i jest rozwiązaniem tylu rzeczy, że powinna być uznana jako najlepsze lekarstwo świata. Sęk w tym, że miłość może być bardzo szkodliwa kiedy występuje w stanie nienaturalnym, kiedy brakuje jej bez niezbędnego czynnika. Bez czego miłość jest szkodliwa? Posłuchaj, pomyśl i napisz czy ma to sens. Jak ty to widzisz, może całkiem inaczej?

Newsletter!

Dostaniesz informację nie tylko o nowych wpisach na blogu, ale o moich nowych piosenkach, nowych filmach, nowych projektach i nowych pomysłach.

Lubię dostawać maile z ciekawymi informacjami od ludzi, którzych lubię, ale nie lubię jak mnie nimi bombarduje. Ja na pewno nie zawalę ci skrzynki. Jeden mail na tydzień to maksimum.

A jeżeli ci się znudzi możesz się wypisać jednym kliknięciem!

Albo śledź mnie na Twitterze: https://twitter.com/MartinLechowicz.

© Martin Lechowicz 2010. Wszystkie prawa i tak dalej.