Tajemnica sklepikarzy
Niejaki Modzelewski, serdeczny przyjaciel Polskiej Zjednoczonej Partii Rozdającej (zwanej wciąż błędnie „Prawem i Sprawiedliwością”),
Niejaki Modzelewski, serdeczny przyjaciel Polskiej Zjednoczonej Partii Rozdającej (zwanej wciąż błędnie „Prawem i Sprawiedliwością”),
Po ostatniej części Gwiezdnych Wojen poczułem się jakby mi ktoś dał w pysk. W podejściu do produkcji tego filmu wyczuwam pogardę dla widza. Kiedyś
Widziałeś Star Wars VII? Ja widziałem. Poszedłem do kina nie spodziewając się niczego spektakularnego. Nie mam dużych wymagań. Już nie. Wiadomo: czasy
Jeżeli idziesz gdzieś na Sylwestra, to istnieje duża szansa, że ktoś nieznajomy podejdzie i zapyta: – Co robisz w życiu? Nie znoszę takich pytań.
Facebook o niczym nie przypomina tak głośno i radośnie jak o urodzinach. I słusznie – z perspektywy firmy to radość największa, że narodził się
Wigilia to tyrania tradycji. Tradycja polega na tym, że robisz nie to co byś chciał, tylko to co trzeba. Dokładne przeciwieństwo wolności. Wielu ludzi
W Polsce PiS zapewni więźniom dużo miłości, a w Niemczech kwitnie nienawiść do mowy nienawiści. Wielkie firmy i niemiecki rząd zebrały się razem,
Przyszedł do mnie Święty Mikołaj. Poznałem go natychmiast. Po worze. – Cześć Mikołaju – zagadnąłem.– Zimno, szaro, w nerach strzela
Człowiek lubi mówić, że jest wolny. I często uzasadnia to tak: robię co chcę, więc jestem wolny. Palę, bo chcę, piję po chcę, ubezpieczam się
Wardęga przebrał się za Lorda Vadera, wszedł do metra i robił dziwne rzeczy. Ktoś zatroskany zgłosił, że jakiś typ przeszkadza spokojnym ludziom