Śniło mi się
Śniło mi się, że napisałem kontrowersyjny wpis na blogu i następnego dnia wszyscy blogerzy w sieci mnie cytowali. „Martin Lechowicz napisał
Śniło mi się, że napisałem kontrowersyjny wpis na blogu i następnego dnia wszyscy blogerzy w sieci mnie cytowali. „Martin Lechowicz napisał
Postanowiłem sobie porysować. Nie, żeby nagrywanie audycji mnie znudziło. Wręcz przeciwnie, po paru latach podcastowania i setkach (teraz już pewnie
To jest zdecydowanie najwierniejszy, najsympatyczniejszy, najtrafniejszy i najrzetelniejszy materiał, jaki o mnie zrobiono:
Zgodnie ze starą dobrą tradycją polskiego sądownictwa po stosownym odczekaniu miesięcy spędzonych na zmienianiu papieru w makulaturę w sądach i