Dzień, w którym…
Odkryłem istnienie fenomenalnej książki. Jej fenomentalność jest dyskusyjna, ale nie dla mnie. Sam fakt istnienia takiej literatury jest fantastycznym
Odkryłem istnienie fenomenalnej książki. Jej fenomentalność jest dyskusyjna, ale nie dla mnie. Sam fakt istnienia takiej literatury jest fantastycznym
Czy w Polsce jest chociaż jedno święto normalne? Właściwie to zły początek. Głupotę palnąłem – bo co to znaczy „normalne
Eureka! Odkryłem dziś, że polska prawica wcale nie jest pop***lona. Oni są po prostu chorzy! To cudowne! A już się bałem, że to źli ludzie. Nieprawda.
Mówi się o mnie. Tym razem rozpętała się dyskusja na forum libertarianizm.net na temat tego, czy jestem tajnym agentem Tuska. Myślałem, że to
Tydzień temu umarł Steve Jobs. Szkoda. Niewielu ludzi przyczyniło się do zmiany świata na lepsze, w takim stopniu co on. Steve osobiście odpowiada nie
Odkryłem straszną prawdę! Prawdę, która wyjaśnia, dlaczego w Polsce jest coraz gorzej. Przerazi was ona, stawia bowiem pod znakiem zapytania