U Niemców
W starciu między codziennym życiem a polityczną sensacją przegrywa życie. Przynajmniej w Polsce. A ja od paru dni jestem u Niemców. I nie zdziwiło mnie
W starciu między codziennym życiem a polityczną sensacją przegrywa życie. Przynajmniej w Polsce. A ja od paru dni jestem u Niemców. I nie zdziwiło mnie