Prorok w Kraju Dziadów
I rzekł do mnie Pan: „Synu Lechistanu (czyli: Lechowiczu), wstań i jedź do urzędu po dowód osobisty”.I pojechałem do urzędu po dowód
I rzekł do mnie Pan: „Synu Lechistanu (czyli: Lechowiczu), wstań i jedź do urzędu po dowód osobisty”.I pojechałem do urzędu po dowód
Wziąłem se dziś rower i pojechałem w dal. Sęk w tym, co aktualnie mam, nielekko się jeździ. Waży toto 24kg i jedzie się twardo i opornie. Wyliczyłem