Prorok w Kraju Dziadów
I rzekł do mnie Pan: „Synu Lechistanu (czyli: Lechowiczu), wstań i jedź do urzędu po dowód osobisty”.I pojechałem do urzędu po dowód
I rzekł do mnie Pan: „Synu Lechistanu (czyli: Lechowiczu), wstań i jedź do urzędu po dowód osobisty”.I pojechałem do urzędu po dowód
Podziwiam kobiety. Zwłaszcza jedna rzecz mnie w nich fascynuje: to, do jakiego stopnia potrafią żyć w zakłamaniu. Kilka razy w życiu byłem świadkiem (a