Na Świętego Oszusta babę całuj w usta
Dziś w końcu zrobiło się ciepło. Wyszedłem z tej okazji do sklepu. Już miałem kupić ser, kiedy słyszę jak jedna paniusia do drugiej paniusi mówi:
Dziś w końcu zrobiło się ciepło. Wyszedłem z tej okazji do sklepu. Już miałem kupić ser, kiedy słyszę jak jedna paniusia do drugiej paniusi mówi:
Właśnie odkryłem, że jeden gość mnie narysował w październiku: Rany, co za gość! Ile to siedzenia nad tym! I po co? No w sumie po nic. Przecież nikt