Wykrywacz kłamstw
Nie ma czegoś takiego jak „wykrywacz kłamstw”. Czytałem sobie wczoraj w nocy o wariografie (a.k.a. polyghraph), urządzeniu do którego
Blog o wszystkim. Bez ograniczeń. Można zasubskrybować przez RSS.
Nie ma czegoś takiego jak „wykrywacz kłamstw”. Czytałem sobie wczoraj w nocy o wariografie (a.k.a. polyghraph), urządzeniu do którego
Znów przyszedł do mnie Amazon. Z racji tego, że publikuję tam książki. Właściwie jedną książkę, bo drugą wyrzucili jako, że była po
Poszedłem na pocztę wysłać książkę. Tym razem osobiście, bo sklepikarka wyjechała. Na poczcie siedem osób i pięć okienek, z czego dwa czynne.
Tak wygląda typowa strona w internecie. Reklamy zajmują 70% powierzchni (niektóre się jeszcze rozwijają jak się najedzie myszą), a nonsensy o cookies i
Postanowiłem wczoraj przetestować zdolności jazdy motorowerem w warunkach cofającej się anemii. Kierowałem się takim oto rozumowaniem: co prawda słaby
Czego szukają ludzie na YouTube? Wiedzy? Informacji? Mądrości? Wskazówek? Nie. Tego. Oto najpopularniejszy poradnik na YouTube: I jak ja ma k**wa
Jedna pani w jednym serwisie napisała tak: Apel do PANÓW ! Panowie, mamy upały, w związku z tym wielka prośba do Was – nie zakładajcie
Parę osób zwróciło moją uwagę na coś o nazwie Kościół Online. Wpadłem dziś w końcu na stronę posłuchać sobie, pogadać,
Przez ostatni miesiąc przeżywałem tajemniczy brak zdrowia. Doświadczenie mało przyjemne i frustrujące, ale – jak to doświadczenie –
Żyję. Znowu. Choroba przeszła, ale słabość została. Co poniekąd na jedno wychodzi. Dalej nie wiem co jest przyczyną dziwnych dolegliwości.