Deszcz

2012-10-18Piosenki7172

Piosenka na okoliczność meczu Polska-Anglia z 16 października 2012, którego nie było, bo padało. Kryty stadion z dachem za 2 miliardy złotych nie dał rady deszczowi.

Winnych nie było. Wniosków też.

Jakie to symboliczne.

Podziel się z głupim światem

Słowa i chwyty:

1. Nasza Polska na tle świata, jakoś tak pierdołowata Trzeba dupę w troki wziąć i trzeba zrobić coś Hej, postawmy coś w Warszawie, żeby gały wyszły na wierzch Tym co nie wierzą, że Polak to jest ktoś G C Zbudujemy sobie nowy polski stadion narodowy D C D G Co jak co, no ale na to, to nas zawsze stać Będą mecze, festiwale, będzie pięknie i wspaniale D C D G Będzie... chyba, że będzie lać 2. Kiedy będzie już gotowy polski stadion narodowy Pokażemy wszystkim jaki mamy piękny kraj Będzie trochę z tym roboty, będzie pięć miliardów złotych Ale za to nikt nie powie, nam że Polak nie ma jaj Żabojady i Angole, zgodnie szepną "ja pierdolę" Na czymś takim to naprawdę, panie, można grać Na murawę wpadną zgrają, dadzą dupy i przegrają Z Polakami... no chyba, że będzie lać 3. Jakoś będzie to panowie - tak jednemu drugi powie Tak powstanie Narodowy Optymizmu Klub Nie zamykaj dachu jeszcze, kto w jesieni widział deszcze? A tą trawę to jakąś tanią w Tesco kup No a jeśli by przylało, to Polacy nic nie stało Się, za zwrot biletów stadion kasę musi dać Więc w kolejce kibic stanie żeby wziąć odszkodowanie I dostanie! ... chyba, że będzie lać 4. Wtedy premier i minister, sąd, policja, służby wszystkie Zaczną jeden przez drugiego na złamanie karku gnać Żeby nam pomocą służyć, żeby zrobić coś dla ludzi Zrobią dla nas wszystko... chyba, że będzie lać Ale kiedy nie daj Boże żaden z nich nam nie pomoże Bo będą zbyt zajęci tym by o swą dupę dbać Gdy mieć dość będziemy mafii, kiedy szlag nas wszystkich trafi To prognozy nie są za dobre... chyba będziemy lać