Ser babuni
Zobaczyłem w sklepie ser. Na serze był napis: „ser babuni”. Mój umysł natychmiast zareagował skojarzeniami: stara, kochana babunia, bambosze,
Zobaczyłem w sklepie ser. Na serze był napis: „ser babuni”. Mój umysł natychmiast zareagował skojarzeniami: stara, kochana babunia, bambosze,
Nigdy nie reklamuję swoich książek. Nie wiem dlaczego. Chyba jestem nienormalny. Każdy to robi. Korwin na blogu to co drugi dzień przypomina, że są
Jeżeli strach jest drożdżem, to czekanie jest cukrem. Nie rozumiesz? Wyjaśniam: drożdże rosną, bo żrą cukier. Przyszedł do mnie rano listonosz i
Chciałbym pisać same kontrowersje. Skandalizować. Szokować. Ale jak, panie dzieju? Nie ma takich grup społecznych, do których czuję silną niechęć.