Szybka informacja: jakby mnie ktoś szukał, to będę w Anglii. Lecę jutro. Na zwiady. Gitary nie biorę, więc na lokalne koncerty mnie nie zapraszajcie.
Uwaga, uwaga! Ja, szlachcic Polski, baron Sealandii, niedoszła świnia orwellowska, bard pokolenia debili, ogłaszam niniejszym uroczyście, że od