Media w Rosji to żenada? To popatrzcie na polskie!
W Polsce dziennikarstwo dzieli się na szmatławe oraz takie, które udaje, że szmatławe nie jest. I to właściwie całość. Wyjątki są nieliczne.
W Polsce dziennikarstwo dzieli się na szmatławe oraz takie, które udaje, że szmatławe nie jest. I to właściwie całość. Wyjątki są nieliczne.
Kiedy dziś rano przeczytałem o radości redaktora Lisa nad odrodzeniem się moralności w świecie Zachodu, mózg mój doświadczył zawieszenia systemu i
Jeżeli chodzi o Rosję, Krym i Ukrainę to nie mam wątpliwości, że w warunkach powszechnej histerii nie mam co próbować inicjować tutaj dyskusji