Dlaczego daję (albo nie daję) na Owsiaka
O tej porze roku wraca dyskusja moralna pod tytułem: dawać na Owsiaka czy nie dawać. Rzygać mi się chce od tego roztrząsania. Nie dlatego, że moralna
O tej porze roku wraca dyskusja moralna pod tytułem: dawać na Owsiaka czy nie dawać. Rzygać mi się chce od tego roztrząsania. Nie dlatego, że moralna
Usiłuję zrozumieć dlaczego ludzie się tak uwzięli na tego Owsiaka. Co ich motywuje, żeby o nim tyle gadać? O czym tu w ogóle gadać? Podoba ci się