Produktywność pracy na etat
Pojawiło mi się ostatnio marzenie: mieć niewolnika-grafika. Dobrze bym go traktował. Głaskałbym go często po głowie, bawiłbym się z nim w rzucanie
Pojawiło mi się ostatnio marzenie: mieć niewolnika-grafika. Dobrze bym go traktował. Głaskałbym go często po głowie, bawiłbym się z nim w rzucanie
Postanowiłem sobie porysować. Nie, żeby nagrywanie audycji mnie znudziło. Wręcz przeciwnie, po paru latach podcastowania i setkach (teraz już pewnie