Prorok w Kraju Dziadów
I rzekł do mnie Pan: „Synu Lechistanu (czyli: Lechowiczu), wstań i jedź do urzędu po dowód osobisty”.I pojechałem do urzędu po dowód
I rzekł do mnie Pan: „Synu Lechistanu (czyli: Lechowiczu), wstań i jedź do urzędu po dowód osobisty”.I pojechałem do urzędu po dowód
Oto opowiadanie, które znalazłem nie tak dawno temu w przetłumaczonym na angielski zbiorze tekstów Lwa Tołstoja. Tołstoj nie był oryginalnym autorem.
Pojawiła się w sieci akcja #jestemchrzescijaninem Polega ona na tym, żeby zrobić sobie zdjęcie z bronią i napisem deklarującym przynależność do
Sensacja! Udało mi się dotrzeć do przygotowywanego w tajemnicy nowego, narodowego tłumaczenia Nowego Testamentu! Jako dziennikarz radia Enklawa –
… i wrócił pan owych sług, aby rozliczyć się z nimi. I przystąpiwszy ten, który wziął pięć talentów, przyniósł