Wybory
Gdy Jarosław szedł na wojnęGrały jemu babcie zbrojneI spadały samolotyDla zwycięstwa, dla ochoty A gdy Donald szedł na wojnęDały mu podatki
Gdy Jarosław szedł na wojnęGrały jemu babcie zbrojneI spadały samolotyDla zwycięstwa, dla ochoty A gdy Donald szedł na wojnęDały mu podatki
Leje. Leje jak jasna cholera. Bez przerwy. Powinienem teraz jechać w kierunku Bydgoszczy. Ale jechać 200km motorowerem w takim deszczu to głupi pomysł.