W Polsce mało co produkuje się dla Polaków. Jeżeli ktoś wymyśla coś fajnego i porządnego, i robi to trochę dłużej, to pewnie zdążył już
Miałem z tym poczekać, ale pierniczę – nie chce mi się. Po latach publikowania różnych rzeczy, po wielu eksperymentach i kilkukrotnych
Leje. Leje jak jasna cholera. Bez przerwy. Powinienem teraz jechać w kierunku Bydgoszczy. Ale jechać 200km motorowerem w takim deszczu to głupi pomysł.
Jak byłem mały i chodziłem do kościoła, trafiałem tam co jakiś czas na piosenki, od których dostawałem odruchu wymiotnego. Były to piosenki, w
Napisałem nową piosenkę. W starym, dobrym stylu Martina. Tematyka wakacyjno-płciowa. Styl poważny. Treść nie do końca. Becia oceniła obrzydliwość
Ludzie dzielą się na klamki i parapety. Tak mi przynajmniej mówili w podstawówce. Okazało się, że ci mi tak mówili, nie mieli racji.