Współczynnik MDTZ

2021-07-01Blog2388

Aby sprawnie zarządzać komentarzami na YouTube oraz swoim zdrowiem psychicznym wypracowałem przez lata prostą, ale skuteczną metodę oddzielania ziarna od plew. Opiera się ona na współczynniku MDTZ.

Współczynnik ten przeważnie liczę na oko i nieprecyzyjnie, ale zazwyczaj wystarcza to, żeby określić jak bardzo Mam w Dupie Twoje Zdanie. Jeżeli współczynnik jest wysoki, słucham cię uważnie, czytam każdy komentarz i poważnie biorę pod uwagę to, co myślisz. Jeżeli jest niski, słucham tylko po to, żeby się z ciebie pośmiać.

Współczynnik MDTZ może być nawet ujemny! Nie oznacza to automatycznie, że jesteś bezwartościowym pasożytem a całą twoją mądrość życiową można o kant dupy rozbić. Ale zazwyczaj jesteś. I zazwyczaj można.

Dzieje się tak dlatego, że człowiek, którzy ma świadomość tego, że jest bezwartościowym pasożytem i całą jego mądrość życiową można o kant dupy rozbić, zazwyczaj siedzi cicho. Właśnie dlatego, że to wie. Intuicja mu podpowiada, że nie ma co się ośmieszać publicznie. I że będzie wstyd to czytać po latach.

Bezwartościowe uwagi, głośne i idiotyczne komentarze piszą na ogół ci, którzy pojęcia nie mają, jak bardzo są głupi.

Metoda wyliczenia współczynnika MDTZ była przez lata moją tajemnicą. Ale postanowiłem ją teraz upublicznić a przy okazji trochę sprecyzować. Być może komuś pomoże. Łatwo dzięki niej zauważyć z kim warto gadać a kim kompletnie nie ma sensu się przejmować.

Być może przyda się też tym przyszłym idiotom na mojej drodze, którym się wydaje, że przywiązuję jakąkolwiek wagę do ich komentarzy tylko dlatego, że je napisali. Istnieje cień nadziei, że po wyliczeniu swojego współczynnika MDTZ coś ich otrzeźwi i się w końcu zamkną. A może nawet poczynią kroki, żeby swój współczynnik zwiększyć – na przykład wyprowadzając się od mamy, rezygnując ze studiów lub zmieniając pasożytniczy tryb życia na pożyteczną pracę.

Jak wyliczyć współczynnik MDTZ?

Liczymy punkty według następującej instrukcji.

  1. Za każdy rok, odkąd wyprowadziłeś się od rodziców, dodaj 1 punkt.
  2. Za każdy rok, odkąd sam się utrzymujesz dodaj 1 punkt.
  3. Za każdy rok prowadzenia własnej firmy, dzialności na własny rachunek, freelancingu itp, dodaj 1 punkt.
  4. Za każdą przeprowadzkę do innego miasta (w którym mieszkałeś i utrzymywałeś się samodzielnie) dodaj 2 punkty.
  5. Za każdą przeprowadzkę do innego kraju (w którym mieszkałeś i utrzymywałeś się samodzielnie) dodaj 5 punktów.
  6. Za każdą zmianę pracy z własnego wyboru, dodaj 2 punkty.
  7. Za każdy pełny rok, który przeżyłeś w udanym związku (udany to taki, w którym człowiek jest zdecydowanie szczęśliwszy niż kiedy był sam), dodaj 3 punkty.
  8. Za każdą osobę, która była pod twoją ochroną, opieką, odpowiedzialnością (np. dziecko, przyjaciel, starszy dziadek) i aktywnie im pomagałeś dodaj 1 punkt za każdy rok.
  9. Za każdą osobę, która ci publicznie (wobec świadków) podziękowała za to, że zmieniłeś jej życie na lepsze w jakiejś ważnej dla niej sprawie, dodaj 1 punkt.
  10. Za każdy rok działalności edukacyjnej przynoszącej wymierne efekty dodaj 2 punkty – ale tylko pod warunkiem, że nie była oparta na przymusie ani opłacana przez państwowe instytucje.
  11. Za każdy zbudowany dom, wynalazek, odkrycie, zbudowaną firmę z pozytywnym cashflow, lub coś innego podobnego co stworzyłeś, istnieje (lub wiadomo, że będzie istniało) dłużej niż 10 lat i przynosi pożytek, dodaj 10 punktów.
  12. Za każdą opublikowaną książkę, film, piosenkę, podcast, serię komiksów, zbiór opowiadań czy i inną większą twórczą publikację dodaj 5 punktów – ale pod warunkiem, że było to twoje oryginalne, ludzie korzystali z tego dobrowolnie i dotarło to do minimum 1000 osób.

A teraz przygotuj się, bo będziesz odejmował:

  1. Za każdą osobę, która mając pozytywny współczynnik MDTZ uważa cię za kawał gnoja i nie chce z tobą rozmawiać, odejmij 1 punkt.
  2. Za każde rozstanie z partnerem, po którym nie jesteście w dobrych, przyjaznych stosunkach, odejmij 10 punktów.
  3. Za każdy plagiat, skopiowanie i publikowanie bez żadnych twórczych zmian czyjegoś tekstu, filmu czy nagrania i za każdy opublikowany cover piosenki, odejmij 1 punkt.
  4. Za każdy rok bycia pełnoletnim i jednocześnie utrzymywanym przez mamę, babcię, męża, żonę, rząd, kościół, sponsora – o ile nie dajesz w zamian nic o adekwatnej wartości – odejmij 1 punkt.
  5. Jeżeli utrzymujesz się korzystając z przymusu prawnego albo psychicznego (może to być praca w szkole, instytucji rządowej, mafii, Kościele Katolickim, organizacji Świadków Jehowy, w ZUS, w milicji) odejmij 5 punktów za każdy rok.

To są twoje punkty bazowe. A na to wszystko idą ważne modyfikatory:

  1. Każdy dodatkowy język, którym mówisz biegle (czyli poziom od B3 do A1 według naturalnej skali kompetencji) dodaje kolejne 50% do twoich punktów bazowych. Jeżeli mówisz biegle dwoma językami, pomnóż swoje punkty przez 1.5. Jeżeli trzema – razy 2. Czterema – 2.5. I tak dalej.
  2. Jeżeli masz depresję albo chodzisz regularnie na psychoterapie, podziel wynik przez 2.
  3. Jeżeli twój majątek netto jest ujemny (czyli długi są większe niż to co masz) podziel wynik przez 2.
  4. Jeżeli przez ostatnie pół roku twoje wydatki były większe niż twoje wpływy, podziel wynik przez 2.
  5. Jeżeli uzyskałeś tytuł magistra, doktora albo profesora w ciągu ostatnich 4 lat, pomnóż punkty według formuły:
    mnożnik = 20% * (ilość lat jakie upłynęły od uzyskania tytułu).
    Przykład: jeżeli dopiero co zostałeś magistrem, pomożysz swoje punkty przez 0.2. Jeżeli rok temu i kawałek – 0.4. Jeżeli to było prawie 4 lata temu, pomnożysz przez 0.8.
  6. Na koniec policz punkty bazowe trzech swoich najlepszych przyjaciół (pamiętaj, że żona czy dzieci to też mogą być przyjaciele). Dodaj do swoich punktów po 10% od punktów każdego z nich (nawet jeżeli są ujemne).

I to wystarczy. Żeby wyliczyć MDTZ naprawdę precyzyjnie trzeba by wziąć pod uwagę dużo więcej czynników i pamiętać, że nietypowe życie oznacza wiele wyjątków. Ale nie ma potrzeby.

Po co komu znać współczynnik MDTZ?

MDTZ używa się w zasadzie w jednym celu: żeby szybko i pewnie ustalić czy warto się kimś w ogóle przejmować. Jeżeli czyjś poziom MDTZ jest wielokrotnie niższy niż twój, albo jest w ogóle ujemny, to możesz z całym spokojem mieć w dupie każdy jego komentarz na twój temat. Bo wiadomo z kim rozmawiasz: z kimś, kto niczego wartościowego nie zrobił, niczego wartościowego nie przeżył i niczego sobą nie reprezentuje. Jego opinie należy mieć w dupie, bo tam jest ich miejsce.

I odwrotnie: jeżeli ktoś ma wybitnie wysoki współczynnik MDTZ, to niezależnie od tego jak bardzo szokujące wydają ci się jego opinie, lepiej ich uważnie posłuchać. Bo możesz być pewny, że skądś się one wzięły: z dużego doświadczenia, z uczciwej pracy, z jakichś dokonań. Człowiek, który potrafi zbudować dobry związek, funkcjonującą firmę, nauczyć innych czy nawet napisać powieść, dowiódł że ma kontakt z rzeczywistością, że się z nią konfrontuje i że sobie z nią radzi.

Jeżeli uda ci się poznać czyjś wpółczynnik MDTZ i okaże się, że jest w okolicach zera, to mocno odradzam:

  • mieszkać z nim
  • brać go za męża
  • zakładać z nim spółkę
  • jechać z nim na wakacje
  • głosować na niego

Takie jest moje zdanie.

Zdanie to możesz oczywiście mieć w dupie. Ale odradzam. Mój MDTZ jest powyżej 1500. Lepiej posłuchać.

Podziel się z głupim światem