Martin Almighty
Kiedy ludzie mówią do mnie „Pan”, doceniam to. W końcu to wielka oznaka szacunku. Ale mnie się to nie podoba. Wiem, jestem strasznym
Kiedy ludzie mówią do mnie „Pan”, doceniam to. W końcu to wielka oznaka szacunku. Ale mnie się to nie podoba. Wiem, jestem strasznym
Wszędzie widać, słychać i czuć, że skończyły się wakacje. Ludzie wrócili z niebytu do internetu, i od razu w oczy uderzyła wszechobecna
Byłem niedawno w ZOO i doznałem tam ataku obrzydzenia. Obrzydzenie było natury raczej psychicznej niż fizycznej i jego źrodłem nie były zwierzęta.
Po poniedziałkowym programie „Nie ma żartów” w Superstacji (jak ktoś nie widział mojego występu, to jest tutaj) sporo osób
Leje. Leje jak jasna cholera. Bez przerwy. Powinienem teraz jechać w kierunku Bydgoszczy. Ale jechać 200km motorowerem w takim deszczu to głupi pomysł.
Byłem kilka dni temu w TOK FM. Jako komentator. Moim rozmówcą był młody, sympatyczny, przystojny i wesoły lewicowiec. Okazał się daleko
Tyle rzeczy się dzieje na świecie! Osamę bin Ladena znaleźli. Kolejny raz. I zabili nawet. Kolejny raz. A ja stoję w kolejce. Cała medialna Polska wrze,
W dzisiejszym Newsweeku, na stronie 38 można zobaczyć moje zdjęcie. A pod nim można przeczytać tekst, który w moje wirtualne usta włożył Igor
Od tygodnia żyję na wysokich obrotach. Dobrze, że jestem dotarty, bo inaczej bym się zatarł. W takich jakich momentach jak ten, nawet najbardziej