Zoofobia
Poszedłem sobie w sobotę do ZOO. Dawno nie byłem, więc pomyślałem: what the heck, pójdę. Zobaczymy czy słoń w Warszawie wygląda tak samo jak
Poszedłem sobie w sobotę do ZOO. Dawno nie byłem, więc pomyślałem: what the heck, pójdę. Zobaczymy czy słoń w Warszawie wygląda tak samo jak
Moim autorytetem nawalonego barda Rzeczpospolitej Nr 3½ ogłaszam niniejszym koniec wakacji! Przy okazji chciałem powiedzieć jak bardzo cieszę
Znowu zaczynają mnie drażnić ludzie bez poczucia humoru. Zwłaszcza ci, którzy swoje kompleksy, problemy osobowościowe, przerost ambicji nad
Za 24 godziny skończy się zbiórka funduszy na mój letni projekt: podróżowanie i pisanie opowiadań. Jestem absolutnie onieśmielony tym
Czy ktoś pamięta jeszcze czasy bez internetu? Smutne to były czasy. Człowiek musiał bez przerwy spotykać się z innymi ludźmi, żeby się czegoś