Kanciasta rocznica
Dziś mija 19 lat odkąd – jak to się ładnie mówi – chodzę z Bogiem. To wyrażenie mi się kojarzy z randką, więc go raczej nie
Dziś mija 19 lat odkąd – jak to się ładnie mówi – chodzę z Bogiem. To wyrażenie mi się kojarzy z randką, więc go raczej nie
Wiosna przyszła, śnieg stopniał. Poszedłem z tej okazji do miasta. Spotkałem Polaków dwa razy. Najpierw dwóch byczków odzianych w
Tak sobie pomyślałem, żeby od czasu do czasu odpowiedzieć na jakiś komentarz, tak jak to inni blogerzy robią. No to dzisiaj wybieram, hm hm, kogo by
Właśnie odkryłem, że jeden gość mnie narysował w październiku: Rany, co za gość! Ile to siedzenia nad tym! I po co? No w sumie po nic. Przecież nikt
Na stronie gra.narodowa.com pojawiła się (jak sama nazwa wskazuje) gra. Czy ona jest narodowa to nie wiem, ale na pewno trafiła w potrzeby narodu. Bo
Zwykle nigdy nie odsyłam tutaj do innych blogów, ale tym razem zrobię wyjątek. Bo Kamil Cebulski napisał parę dni temu coś, co w skondensowanej
„Ja rozumiem, że te jadowite tyrady starego tetryka, nienawidzącego wszystkich i wszystkiego, i korzystającego bez umiaru z immunitetu, jaki daje
Oprócz śpiewania piosenek, pisania książek, programowania i mówienia o wolności, prowadzę też program o Biblii. O nazwie Odwyk. Fajna
We wczorajszym Raporcie Martina w radiu KonteStacja zaryzykowałem z tematem, o którym w Polsce nie da się normalnie rozmawiać. Z tematem katolicyzmu.
Dwóch posłów od ponad tygodnia głoduje sobie w najlepsze w Częstochowie. Przypominam o tym wszystkim, bo ktoś mógł się zastanawiać