Co wylądowało w lesie Rendlesham – po polsku
„Co wylądowało w lesie Rendlesham?” to książka, a dokładniej e-book. Mateusz Kudrański podobnie jak ja sam napisał, sam zilustrował, sam
„Co wylądowało w lesie Rendlesham?” to książka, a dokładniej e-book. Mateusz Kudrański podobnie jak ja sam napisał, sam zilustrował, sam
Nie ma czegoś takiego jak „wykrywacz kłamstw”. Czytałem sobie wczoraj w nocy o wariografie (a.k.a. polyghraph), urządzeniu do którego
Poszedłem na pocztę wysłać książkę. Tym razem osobiście, bo sklepikarka wyjechała. Na poczcie siedem osób i pięć okienek, z czego dwa czynne.
Żyję. Znowu. Choroba przeszła, ale słabość została. Co poniekąd na jedno wychodzi. Dalej nie wiem co jest przyczyną dziwnych dolegliwości.
Dostałem – nie wiem za co – informację prasową. Informacje prasowe to taki rodzaj spamu, w którym uczestnicy pretendują o miano największego
Zima na chwilę odeszła, więc powinienem dostać nagłego ataku entuzjazmu, a ja się czuję tak, jak ten znaczek: :-/ I to nie dlatego, że za 3 dni
Choćbym nie wiem jak się starał, po prostu nie jestem w stanie wygenerować z siebie szacunku i respektu do polskiego prawa. A mówię to z okazji kolejnej
To co wypisuje prasa o Grze Narodowej rozsadza mi mózg. Nie ma ani jednego dziennikarza, który miałby jakiś dystans i trzeźwiejszą ocenę?
Jestem wkurzony. Polska reprezentacja przegrała ostatni mecz w grupie i standardowo wyleciała z turnieju. Patrząc na gołe fakty, Polska nie wygrała